W mieście żyją nie tylko ludzie ale również ogromna ilość zwierząt. Najbardziej chyba zauważalne są ptaki. Dzięki temu artykułowi poznacie kilka najpospolitszych gatunków i nauczycie się je rozpoznawać. Zapraszamy do przeczytania tekstu o ptakach w mieście.
czwartek, 6 sierpnia 2009
niedziela, 2 sierpnia 2009
Twarde rzymskie zasady
Akcja typowego filmu wojskowego, w którym ukazane jest mordercze szkolenie, a potem katorżnicze życie żołnierza spokojnie rozgrywać mogłaby się w czasach rzymskich. Ludzie których dziś kojarzymy z zapierającymi dech w piersi podbojami [Imperium Rzymskie obejmowało w szczytowym okresie całą Europę Zachodnią, a także cały basen Morza Śródziemnego] oraz niedorzecznym czerwonym umundurowaniem, trzymani byli w karbach straszliwej dyscypliny. Od chwili przysięgi zwanej sacramentum, cesarz decydować mógł o życiu i śmierci każdego żołnierza z osobna. Mimo iż wachlarz regulaminowych sankcji był stosunkowo szeroki, nie szczędzono najcięższych kar cielesnych a także wyroków śmierci. Wśród sposobów zasłynął w historii makabryczny sposób nazywany fustuarium - śmierć przez zatłuczenie kijami lub ukamieniowanie. Kara taka groziła za dezercję oraz opuszczenie wyznaczonego posterunku. Podobno zdarzało się, że skazany przeżył wykonanie wyroku. w takim wypadku nie dobijano go, tylko wyrzucano nagiego poza obręb obozu, czy też garnizonu. Historycy odnotowują ponadto częste kary zbiorowe. Najsłynniejszym przypadkiem jest prawdopodobnie wygnanie pozostałych przy życiu pobitych legionistów spod bitwy pod Kannami [w której Rzymianie pokonani zostali przez Hannibala]. Dopiero po 14 latach mieli oni okazję wrócić do Italii. Ekspertom Epicentrum Kałuży udało się ustalić ponadto źródło znaczeniowe słowa 'dziesiątkować'. Otóż dziesiątkowanie okazuje się również jedną z bezwzględnych kar stosowanych wobec oddziałów, które w całości zbuntowały się lub zdezerterowały. Z każdej dziesiątki legionistów wybierano w takim wypadku jednego skazanego na śmierć, bez względu na jego rolę w zdarzeniu. Z powyższych przykładów Eksperci Epicentrum Kałuży wysnuli wniosek, iż być może armia rzymska była siłą imponującą, ale zdecydowanie lepiej było ją podziwiać, niż wchodzić w jej skład.
Autor: PeeGee
Źródło: Cykl 'Tak żyli ludzie' - 'Historia armii rzymskiej', Wrocław 1992
środa, 29 lipca 2009
Literatura - "Gomorra" Roberto Saviano
Historie o mafii mają to do siebie, że im więcej w nich prawdy, tym straszniejsze się wydają. Eksperci Epicentrum Kałuży zachęcają do analizy książki 'Gomorra', której autor stara się możliwie najdokładniej zanalizować mechanizmy działania neapolitańskiej kamorry. Dużo faktów, nazwisk i dat posklejanych w jedną całość publicystycznym komentarzem. Zapraszamy do czytania.
niedziela, 26 lipca 2009
Niebezpieczne zabawy w piasku
Lato w pełni! Szczęśliwi ci co spędzają mile czas na urlopie. Co roku plaże na całym świecie oblegane są przez turystów i amatorów wody, piasku i słońca. Niech jednak błoga atmosfera nie usypia naszej czujności. Wszędzie czai się niebezpieczeństwo - nawet na plaży! Szczególnie niebezpieczny jest dla nas... piasek! Najpierw naukowcy przeprowadzili ankietę, cóż takiego plażowicze najczęściej porabiają na plaży. Następnie po ok 10-12 dniach spytano ich czy wystąpiły u nich jakikolwiek problemy zdrowotne. Niestety wiele osób cierpiało na problemy żołądkowe, dolegliwości górnych dróg oddechowych, wysypkę, doprażenia oczu, bóle ucha i zakażenia ran. Jak widać lista schorzeń jest długa. Na wymienione problemy cierpieli najczęściej, ci którzy rozkoszowali się zabawą w piasku. 13% osób bawiących się w nim oraz 23% zakopanych cierpiało z powodu biegunki. Niekiedy człowiek spogląda na wodę z obrzydzeniem, myśląc iż jest silniej zanieczyszczona niż piasek - nic bardziej mylnego! Wśród osób spędzających czas wyłącznie w wodzie odczuło najmniej dolegliwości wszelkiego rodzaju. Pytanie: skąd w piasku tyle zanieczyszczeń? Większość z nich bierze się po prostu z zanieczyszczeń takich jak ścieki komunalne. Załatwianie swoich potrzeb w pobliżu plaży również nie pozostaje bez znaczenia. Tak więc dbajmy o czystość naszych plaż i uważajmy na zdrowie. Pamiętajmy tez o olejku do opalania!
Autor: Dagona
Źródło: Angora, Peryskop nr 30 (26.VII.2009)
środa, 22 lipca 2009
Gry: 'The Sims 3'
Epicentrum Kałuży pragnie przedstawić trzecią odsłonę kultowej już serii jaką jest gra The Sims 3. Stwórzmy własnych simów, dajmy im dom, załatwmy pracę i sprawmy aby byli szczęśliwi. Zasady wszyscy znają, lecz co nowego czeka nas w tej części? Zapraszamy do przeczytania recenzji!
niedziela, 19 lipca 2009
Lekarstwo na ból
Niestety czasem zdarzy nam się zbyt bliski kontakt np. z kantem szafki lub łóżka, z klamką lub innym twardym elementem - ileż to razy uderzyliśmy się w palec czy łokieć jednocześnie klnąc przy tym siarczyście. W zasadzie dzięki niecenzuralnym słowom poczuliśmy się lepiej, ale czy na pewno to prawda? Doktor Richard Stephens z Keele University zaproponował przeprowadzenie eksperymentu, który miał odpowiedzieć na pytanie czy przeklinanie łagodzi ból fizyczny. Poproszono 64 studentów o zanurzenie dłoni w lodowatej wodzie na tak długo jak mogą wytrzymać. Najpierw mogli oni przeklinać do woli, lecz podczas drugiej serii nie mogli tego robić tylko używali słów opisujących stół. Co ciekawe dzięki przeklinaniu uczestnicy badania wytrzymywali o 40 sekund dłużej! Podczas 'rzucania mięsem' średnio studenci trzymali dłonie w wodzie przez niemal 2 minuty, natomiast podczas opisywania stołu zaledwie 1 min. i 15 sek. Na dodatek badani sami ocenili, iż ból był mniejszy podczas pierwszego eksperymentu. Nas może to nie dziwi, lecz naukowcy wcale nie spodziewali się takiego rezultatu. Niektórzy z psychologów uważają, iż gdy człowiek zaczyna przeklinać popada w przesadę i dramatyzuje. Mimo to przeklinanie jest obecne we wszystkich kulturach i językach świata. Generalnie niegdyś niecenzuralne słowa miały za zadanie podnoszenie poziomu agresji a tym samym dodawanie odwagi i jednoczesne podnoszenie tętna. W ten sposób zmniejszano odczuwanie bólu, poprawiano morale a ludzie w obliczu zagrożenia: czy to drapieżnika czy innego człowieka, łatwiej decydowali się aby pozostać i walczyć niż uciec. Należy jednak pamiętać, iż przeklinanie uchodzi za zachowanie niekulturalne i należy używać takich słów z umiarem.
Autor: Dagona
Źródło: http://ciekawostki.eu/
środa, 15 lipca 2009
Manga i Anime: 'Cat Shit One'
Wiele lat po zakończeniu wojny w Wietnamie mamy okazję obejrzeć jej epickie dzieje oczami różnych uczłowieczonych zwierząt. Przedstawiamy komiks 'Cat Shit One', w którym historia przeplatać się będzie z wartką akcją. Zapraszamy do czytania serii jak i naszej recenzji.